Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Anaruk, chłopiec z Grenlandii - streszczenie

Odtąd kobieta zyskała towarzysza samotnych dni i opiekowała się niedźwiadkiem, jak własnym dzieckiem. Podopieczny szybko nauczył się rozumieć ludzką mowę, a gdy dorósł brał udział w polowaniach doskonale tropiąc zwierzynę. Staruszka uszyła niedźwiadkowi kolorowy kołnierz, aby myśliwi przez przypadek go nie ustrzelili.

Niestety znalazł się jeden mężczyzna z Północy, który zapragnął za wszelką cenę zdobyć piękne śnieżnobiałe futro niedźwiadka. Gdy doszło do starcia z owym myśliwym zwierzę wygrało i zabiło człowieka. Kobieta była zrozpaczona, ponieważ zdawała sobie sprawę z konsekwencji, jakie niedźwiedź poniesie. Zdjęła kołnierz i kazała zwierzęciu uciekać zanim przybędą koledzy zmarłego pomścić ofiarę.
Żegnając ukochane zwierzę staruszka dotknęła jego białego futra ręką brudną z sadzy. Myśliwi długo jeszcze opowiadali o tajemniczym niedźwiedziu, który nigdy nie atakował ludzi, a na futrze miał czarną łatkę.

Ojciec Anaruka opowiedział historię upierzenia ptaków. Według niego dawniej wszystkie ptaki miały jednakowe białe upierzenie. Pewnego jednak dnia gęś spotkała się z krukiem, który pomalował ją w czarne pasy. Ta chciała pomalować kruka tak samo, jednak pomysł nie został zaakceptowany, doszło do kłótni i gęś wylała całą czarną farbę na kolegę.

Mężczyzna opowiedział także inną historię. Gdy był młody pragnął kupić strzelbę, aby móc polować i dostarczać jedzenie swojej osadzie. Przez dwa lata polował na białe i niebieskie lisy, aby potem sprzedać ich futra białym ludziom na statkach i w zamian otrzymać strzelbę. Gdy Tugto zebrał już wystarczającą ilość futer udał się na statek.

Tam biali ludzie długo targowali się z chłopcem, ale w końcu sprzedali mu broń. W drodze powrotnej chłopiec wraz z kolegami postanowił wypróbować nowy zakup strzelając do morsa. Broń jednak nie wypaliła.